Tags

, , , , , , , , , ,

Pan Jezus powiedział do Apostołów: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 18-20).
Św. Paweł słyszy słowa: Noli timere, sed loquere et ne taceas. – „Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz” (Dz 18, 9).
Sam o sobie Apostoł Narodów pisze: „Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor 9, 16).
Sprawowanie sakramentów i głoszenie słowa Ewangelicznej prawdy to nie są dla duchownego katolickiego kwestie opcjonalne.
Sprawowanie sakramentów i głoszenie słowa Ewangelicznej prawdy to dla duchownego katolickiego święty i niedyspensowalny obowiązek!
Na współczesnej agorze głosów wiele. Dojrzały świecki, jeśli znajdzie czysty, niezmutowany, ortodoksyjny katolicki głos kapłański, nagłośni raczej ten kapłański głos, aniżeli swoje, choćby najmądrzejsze, refleksje. To już jest pewien stopień dojrzałości i zrozumienia hierarchicznej struktury Kościoła Katolickiego oraz (w nim) funkcji nauczania wiary, zleconej przez Chrystusa prawowitym duchownym katolickim.
W historii Kościoła tylko czasem zdarza się św. Justyn – nie duchowny, apologeta wybitny, kompetentny i wiarygodny.
Do duchownych katolickich pisał św. Bonifacy:
„Nie bądźmy jako nieme psy, nie bądźmy milczącymi gapiami, najemnikami uciekającymi przed wilkiem, ale pasterzami troskliwymi, czuwającymi nad owczarnią Chrystusa. Dopóki Bóg udziela nam siły, głośmy całą prawdę Bożą wielkim i małym, bogatym i ubogim, ludziom wszelkiego stanu i wieku, w porę i nie w porę. Tak właśnie polecił czynić święty Grzegorz w swej księdze Reguły pasterskiej” (List św. Bonifacego, arcybiskupa).
W czasach zamętu powszechnego osoba świecka nie będzie spieszyć się z publikowaniem swoich prywatnych refleksji.
W czasach zamętu powszechnego osoba świecka uczyni roztropnie, jeśli będzie się spieszyć z publikowaniem niezawodnie ortodoksyjnych głosów, zaczerpniętych z dwutysiącletniego skarbca doktryny Kościoła Katolickiego.
A w odniesieniu do głosów dających się słyszeć dzisiaj?
W czasach zamętu powszechnego osoba świecka nie będzie spieszyć się z nagłaśnianiem głosów tych duchownych, choćby najbardziej modnych, którzy w tym czy innym aspekcie odkształcają katolicki depozyt wiary.
W czasach zamętu powszechnego osoba świecka będzie się spieszyć z nagłaśnianiem głosów tych duchownych, choćby nielicznych, którzy w żadnym aspekcie nie odkształcają katolickiego depozytu wiary – wierni w każdym detalu.
Kwestia warta rozważenia w kontekście multiplikowania głosów różnych na współczesnej agorze. Skromna rada kapłańska. ”A wydaje mi się, że ja też mam Ducha Bożego” (1 Kor 7, 40).


treści katolickie:
 sacerdoshyacinthus.com
 verbumcatholicum.com
 twitter.com/SacHyacinthus
 YouTube