Droga pojedynczej duszy

Tags

, , , , , , , ,

Czasy zamętu powszechnego. Już ponad 50 lat. Stwierdzenie nie jest subiektywną opinijką głów nawiedzonych, lecz obiektywną konstatacją aktualnego stanu rzeczy. Znający tradycyjny katechizm katolik, który nie wyłączył rozumu i który zauważa fakty, idee, słowa i decyzje, łatwo dostrzeże odkształcenia katolickiego depozytu wiary – w aspekcie doktrynalnym, kultycznym i moralnym.
Co zatem czynić? Pojedyncza dusza może zrobić wiele. Pojedyncza dusza nie może zrobić wszystkiego. Pojedyncza dusza może uporządkować swoją drogę – by była katolicka. Pierwsza odpowiedzialność przed Bogiem dotyczy własnej duszy.
Konkretyzując. 3 elementy, których realizacja możliwa jest już od dzisiaj:

– Wierność Mszy Świętej w tradycyjnym rycie rzymskim.
– Kompletowanie i systematyczna lektura tradycyjnych katolickich katechizmów.
– Troska o stabilne życie w łasce uświęcającej i dobre wypełnianie obowiązków stanu.


„W samym zaś znowu Kościele trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli. To tylko bowiem jest prawdziwie i właściwie katolickie, jak to już wskazuje samo znaczenie tego wyrazu, odnoszące się we wszystkim do znaczenia powszechności. A stanie się to wtedy dopiero, gdy podążymy za powszechnością, starożytnością i jednomyślnością. Podążymy zaś za powszechnością, jeżeli za prawdziwą uznamy tylko tę wiarę, którą cały Kościół na ziemi wyznaje; za starożytnością, jeżeli ani na krok nie odstąpimy od tego pojmowania, które wyraźnie podzielali święci przodkowie i ojcowie nasi; za jednomyślnością zaś wtedy, jeżeli w obrębie tej starożytności za swoje uznamy określenia i poglądy wszystkich lub prawie wszystkich kapłanów i nauczycieli (…). 
Więc cóż może uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakaś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakażony i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności; tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść” (św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium).


treści katolickie:
 sacerdoshyacinthus.com
 verbumcatholicum.com
 twitter.com/SacHyacinthus
 YouTube