Pan Jezus mówi do św. Piotra: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą” (Mt 16, 18). W obietnicy Jezusa Chrystusa jest mowa o istnieniu Kościoła, którego moce piekła nie przemogą. W obietnicy nie ma mowy o metafizycznej niemożliwości niszczenia Kościoła.
Jest taki pogląd, że Duch Święty jest w Kościele, więc nic złego stać się nie może. U podstaw tego poglądu leży redukcyjna antropologia, która nie uwzględnia oczywistego faktu: człowiek jest zdolny do fałszu i do grzechu. Zdolności wyboru Pan Bóg człowieka nie pozbawia.
Konsekwencje mogą być wspaniałe – jak w przypadku prawowicie kanonizowanych świętych. Konsekwencje mogą być tragiczne – jak w przypadku odstępstwa na skalę globalną.
Dramat destrukcji i odstępstwa od wiary katolickiej – dramat ostatnich pięćdziesięciu lat – to ucieczka przed rozpoznaniem prawdy i ucieczka przed odpowiedzialnością. Obydwie tragiczne, bo dokąd ten kierunek prowadzi?
Destrukcyjne wybory i destrukcyjne działania człowieka nie są fikcją!

treści katolickie:
 sacerdoshyacinthus.com
 verbumcatholicum.com
 twitter.com/SacHyacinthus