Jeśli Pan Bóg pozwoli, doczekamy się czasów, gdy wspomnienie liturgiczne bł. Jerzego Popiełuszki będzie obchodzone 19 października we wszystkich diecezjach w Polsce.

   Kapłan o wysoce aktualnej wymowie przez swoją wierność Prawdzie i nie poddawanie się dyktatowi poprawnościowemu w czasach pomieszania powszechnego. Spełnił się jako kapłan w służbie Bogu i ludziom.

   Św. Grzegorz Wielki, papież, pisał: „Rozważcie jednak, bracia najmilsi, rozważcie znaczenie słów: «Proście Pana żniwa, aby posłał robotników na żniwo swoje». Wy za nas proście, abyśmy mogli pracować dla was w sposób właściwy; aby język nasz nie ustawał w zachętach; skoro przyjęliśmy zadanie głosiciela, niechaj nasze milczenie nie oskarża nas przed sprawiedliwym Sędzią” (Homilia do Ewangelii, 17).

   Bł. Ksiądz Jerzy nie był milczącym gapiem. Głosił słowo Prawdy. Słowo, które dzieli, klarownie odróżniając ziarno od plewy. Z tej racji zaznał gorzkiego smaku bycia pomiatanym – nie tylko przez władze państwowe… Wierność Prawdzie przypieczętował łaską męczeństwa.

   Kazanie w dniu beatyfikacji:   TEKST   AUDIO

   Pokorny kapłan wierny Prawdzie. Tak mówiłem ze szczytu jasnogórskiego w sierpniu ubiegłego roku: „Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko. Polski skromny ksiądz z bogobojnej rodziny. Prosty ksiądz – tylko w czarnej sutannie. Dał świadectwo Prawdzie. Do końca. Nie zaparł się Chrystusa. Jakże wielka postać świętego, polskiego, prostego kapłana. Oddał życie za Prawdę. Rozumiemy?”

   Historia sanctorum magistra vitae.