Dwa epokowe dokumenty naszego Ojca Świętego Benedykta XVI!

   Dzisiaj mija piąta rocznica ogłoszenia motu proprio Summorum Pontificum –  LINK.

   Dzisiaj mija piąta rocznica ogłoszenia Listu do BiskupówLINK.

   Lektura obowiązkowa dla każdego katolika – duchownego i świeckiego!

 

   Dokumenty dotyczą wielkodusznej, szerokiej koncesji Papieża i konkretnych uregulowań dotyczących najdoskonalszego aktu kultu, jakim jest Msza Święta w rycie trydenckim.

   Mądrzy ludzie wskażą na pozytywne aspekty recepcji tych epokowych dokumentów. Jest ich niemało.

   Osobiście pozwolę sobie umieścić tę poblematykę w ramach cyklu Niestosowności w liturgii, wydobywając aspekty problematyczne – aktualne, niestety.

   Z ostatnich miesięcy i tygodni mamy wiadomości smętne: niektórzy z polskich biskupów, wbrew zaleceniom Ojca Świętego Benedykta XVI, zakazują odprawiania Mszy Świętej w rycie trydenckim. Zakazują!

 

   Jeśli chodzi o recepcję dwóch papieskich epokowych dokumentów niestosowności przejawiają się na różne sposoby. Mamy oto m. in.:

– milczenie na temat dwóch wyżej wymienionych epokowych dokumentów,

– ignorowanie tej tematyki w duszpasterstwie Kościoła,

– całkowite (lub prawie całkowite) pomijanie milczeniem tej tematyki przez media, które określają siebie jako katolickie (?),

– nieodpowiedzialne wypowiedzi na ten temat,

– nieuczciwe wypowiedzi w optyce establishmentowej poprawności, z pominięciem rzetelnego merytorycznego wglądu w tematykę,

– wyznawanie fałszywego dogmatu „nowe jest lepsze” (w przypadku rytów mszalnych fałsz tego „dogmatu” wyjątkowo zgrzyta),

– dezaprobata (w różnej formie – subtelnej bądź bezczelnej) wyrażana wobec kapłanów, którzy na ten temat mówią publicznie,

– dezaprobata (w różnej formie – subtelnej bądź bezczelnej) wyrażana wobec kapłanów, którzy celebrują Mszę Świętą w rycie trydenckim,

– dezaprobata (w różnej formie – subtelnej bądź bezczelnej) wyrażana wobec wiernych, którzy kompetentnie wypowiadają się na ten temat,

– dezaprobata (w różnej formie – subtelnej bądź bezczelnej) wyrażana wobec wiernych, którzy proszą o celebrację Mszy Świętej w rycie trydenckim,

– traktowanie celebracji Mszy Świętej w rycie trydenckim jako zła koniecznego i proponowanie niewygodnych godzin i miejsc na jej celebrowanie,

– uzurpacyjny zakaz celebrowania Mszy Świętej w rycie trydenckim,

– wygórowane wymogi (ponad te określone przez Ojca Świętego), od których spełnienia uzależnia się zgodę na celebrację,

– opór,

– bojkot,

– sabotaż,

– fałszywe publiczne deklaracje werbalne o jedności z Papieżem przy jednoczesnym nieposłuszeństwie, oporze, bojkotowaniu i sabotowaniu Jego zaleceń.

 

   Oto smętne realia. Sytuacja, w jakiej znajduje się dzisiaj nasz Ojciec Święty Benedykt XVI budzi najwyższe zdumienie, niepokój i niezgodę: tak być nie może! Problem dotyczy przecież najdoskonalszego aktu kultu, dzięki któremu kształtowały się rzesze Świętych i rzesze uczciwych katolików, pokolenia, które poprzedziły nas, także na polskiej ziemi. Pytamy dzisiaj: „«Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?» Odpowiedział im: «Nieprzyjazny człowiek to sprawił»” (Mt 13, 27-28). Chwast niechęci i pogardy dla Tradycji posiał nieprzyjazny człowiek!

   To, że ktoś grzmi publicznie i solennie do mikrofonu o swojej solidarności z Ojcem Świętym Benedyktem XVI, to jeszcze nie znaczy, że de facto tak działa.

   Pierwszym liturgiem Kościoła jest każdorazowy prawowity następca św. Piotra.

   Pierwszym nauczycielem wiary w Kościele jest każdorazowy prawowity następca św. Piotra.

   Pierwszym prawodawcą w Kościele jest każdorazowy prawowity następca św. Piotra.

   Można sobie wyobrazić uprawniony opór, bojkot i sabotowanie takich rozporządzeń papieża, które zaprzeczałyby Tradycji, czyli wierze katolickiej.

   Natomiast opór, bojkotowanie i sabotowanie rozporządzeń papieża będących wprost na linii wierności Tradycji jest działaniem antyeklezjalnym, idącym w kierunku heretyckiej separacji od Stolicy Apostolskiej. Robi się nieciekawie, destrukcyjnie, dziwnie i niebezpiecznie.

 

   Konstruktywna konkluzja lapidarna – na czasy pomieszania powszechnego:

 

   Podejmując, w posłuszeństwie Tradycji i naszemu Ojcu Świętemu Benedyktowi XVI, wszelkie godziwe starania, aby w Kościele – w diecezjach, parafiach, wspólnotach – rozkwitała codzienna praktyka liturgii Mszy Świętej celebrowanej w rycie trydenckim na chwałę Boga w Trójcy Jedynego, przyczyniamy się do ocalenia i przekazania następnym pokoleniom czystej katolickiej wiary, katolickiego rozumienia Mszy Świętej jako Ofiary i jako najdoskonalszego aktu kultu. Wyborna i zaszczytna służba eklezjalna! Możliwa. Nagląca!