Znana jest wizja św. Jana Bosko o dwóch kolumnach. Okręt Kościoła płynący po wzburzonym morzu był dowodzony przez Człowieka w bieli: Papieża. Na okręcie dowodzi jeden! On swoją decyzją ocala Kościół nakazując przycumować przy Eucharystii i Matce Bożej.

   Św. Jan Bosko był prostolinijny w odniesieniu do osoby Papieża – w słowach i w czynach. Jego programem było: Wszystko z Papieżem, dla Papieża, kochając Papieża – Tutto col Papa, per il Papa, amando il Papa (E. Ceria, Don Bosco con Dio, Roma 1988, s. 327). Takiego odniesienia do Następcy św. Piotra uczył salezjanów, młodzież, tych, których pouczał kapłańskim słowem.

   Św. Jan Bosko przed swoją śmiercią wyjawił długo utrzymywany sekret swojego serca, mówiąc do kardynała Giovanni Cagliero, pierwszego biskupa salezjanina: „Zgromadzenie Salezjańskie i Salezjanie mają za cel specjalny podtrzymywać autorytet Stolicy Świętej, gdziekolwiek by się nie znajdowali, gdziekolwiek by nie pracowali”. A wkrótce potem wyraził kardynałowi Alimonda, arcybiskupowi Turynu, który złożył mu wizytę, swoje pragnienie: „Przeżyłem czasy bardzo trudne, Eminencjo. Lecz autorytet Papieża… autorytet Papieża… Powiedziałem tutaj Mons. Cagliero: Salezjanie są dla obrony autorytetu Papieża, gdziekolwiek by nie pracowali, gdziekolwiek by się nie znajdowali. Proszę pamiętać, Eminencjo, aby powtórzyć to Ojcu Świętemu” (E. Ceria, Don Bosco con Dio, Roma 1988, s. 310).

   Mawiał: „Gdy chodzi o dobro Kościoła i Papiestwa, jakikolwiek trud nie jest zbyt wielki” – „Qualunque fatica è poca, quando si tratta della Chiesa e del Papato” (Memorie Biografiche, V, 577).

   Papież Pius XI w przemówieniu na temat cudów ks. Bosco określił Świętego: wierny i mądry sługa Kościoła – fedele e assennato servo della Chiesa (E. Ceria, Don Bosco con Dio,  Roma 1988, s. 157).

 Oremus pro Pontifice nostro Benedicto!