Tags

, , ,

„Oczyszczamy się modlitwami, dokształcamy czytaniem; jedno i drugie jest dobre, jeśli można sobie na to pozwolić równocześnie; jeżeli nie, to lepiej modlić się, niż czytać.
Kto chce być zawsze z Bogiem, powinien często modlić się i czytać. Albowiem, kiedy modlimy się, rozmawiamy z samym Bogiem, kiedy natomiast czytamy, Bóg mówi z nami.
Wszelki postęp ma swój początek w czytaniu i rozważaniu. To, czego nie wiemy, poznajemy z lektury, to zaś, czego nauczyliśmy się, utrwalamy w pamięci przez rozważanie.
Czytanie ksiąg świętych przynosi podwójną korzyść: wyrabia zdolność umysłu do pojmowania oraz odwraca człowieka od marności światowych i prowadzi do umiłowania Boga” (Księga Sentencji św. Izydora, biskupa).

Bogu dzięki, że niektóre dusze zrozumiały nieodzowność Biblioteki ’58! Umysł tu spokojny, pozbawiony rozchwiania i niepewności, poznaje prawdę, znajduje odpowiedź na najważniejsze pytania: jak życie przeżyć właściwie oraz jak uniknąć piekła i osiągnąć Niebo.
Dwa tysiące lat macierzyńskiej troski Kościoła Katolickiego, wyrażonej w cierpliwym podawaniu duszom doktryny niezawodnej, prawdziwej!
Dziwić się należy, że dzisiaj jest jeszcze tyle dusz, które potulnie i bezrozumnie dają posłuch nowym naukom oraz takich, które niespokojnie latają tu i tam za produkcjami prywatnoobjawieniowymi i innymi religijnymi ekscytacjami. Czyż nie wiedzą, gdzie katolik szuka prawdy i ją znajduje?
Biblioteka ’58 jest koniecznością – zwłaszcza w czasach zamętu powszechnego.
Pozyskiwanie książek. Między innymi: antykwariaty, biblioteki seminaryjne i teologiczne (bywa że pozbywają się „staroci”), plebanie, internet, księgarnie i wydawnictwa (niezmodyfikowane reprinty). Może pojawić się problem finansowy. Dokupywanie książek kosztuje. Jeśli samemu finansowo trudno nam poradzić, organizujmy się grupowo – książkami się wymieniajmy, niech rozkwita dobra współpraca w sprawie świętej!
Cały czas mówimy o Bibliotece ’58, nie o innej.


treści katolickie:
 sacerdoshyacinthus.com
 verbumcatholicum.com
 twitter.com/SacHyacinthus
 YouTube