Tagi

, , ,

Notas mihi facies vias vitae.
„Ukażesz mi ścieżkę życia” (Ps 16(15), 11).

Trzy zastrzeżenia metodologiczne: Refleksja nie jest pyszałkowatym zdystansowaniem się od dramatycznych kontekstów, ludzkich sytuacji i wyborów, ani ich pospiesznym osądem. Wpis nie dotyczy przestrzeni ateizmu, neopogaństwa, apostazji i herezji świadomej (formalnej), ani nurtów orientacji judeo-protestancko-globalistycznej, które wciskają się do Kościoła Katolickiego przynajmniej od kilku dziesięcioleci. Autor dołożył starań, aby nie uchybić wymogom prawdy oraz wymogom miłości bliźniego.

Jeżeli wybitny katolicki teolog mówi, iż sytuacja w jakiej znaleźli się dzisiaj ochrzczeni przyznający się do wiary katolickiej, jest taka, że nie przewidział jej żaden podręcznik, rozumiejmy dobrze grozę sytuacji, skalę demontażu wiary katolickiej i zjawisko dezorientacji – usprawiedliwionej niepospolitym stanem rzeczy.
W dalszym ciągu odkształcone elementy doktryny katolickiej podaje się oficjalnie jako ortodoksyjne elementy wiary katolickiej. Są i inne aspekty odkształcenia wiary katolickiej (kult, moralność itd.). Zafałszowanie na skalę globalną. Milczenie odpowiedzialnych nie ułatwia diagnozy.
Biorąc pod uwagę powyższe, trudno się dziwić, że ci, którzy pragną zachować wiarę katolicką w całej czystości i integralności, wybierają drogi wierności – przynajmniej będąc subiektywnie o wierności dokonywanych wyborów przekonanymi.
I tak – uogólniając – jedni zostają w strukturach większościowych, jakoś (według dostępnego im zrozumienia) starając się realizować wymogi wiary, inni obierają linię odparcia błędów, umieszczając się w nurcie naśladowców Abp. Marcela Lefebvre (który nie miał innych intencji, jak zachowanie wiary katolickiej, głoszonej przez Kościół Katolicki przez wieki), jeszcze inni z poważnych racji teologicznych czynią własną tezę sedewakantystyczną. Argumentów, zakorzenionych w katolickich autorytatywnych źródłach, nie brakuje za każdym z wyborów – biorąc pod uwagę aktualny stan rzeczy. Jest zjawisko ścierania się diagnoz, argumentacji i konkluzji.
Powtórzmy: w każdym z tych wyborów mamy do czynienia z uczciwością intencji zachowania czystej wiary katolickiej (czynnik subiektywny) i uczciwością merytoryczno-metodologiczną – argumentacyjnym sięganiem do autorytatywnych źródeł katolickich (czynnik obiektywny). Pomijamy problem ignorancji zawinionej i ignorancji niezawinionej oraz problem motywacji nieprawych.
Dramatem jest i to, że część dusz odpadnie od wiary, obserwując aktualny stan zamętu powszechnego. Niejedna dusza z goryczy już oddaliła się od Kościoła Katolickiego i od sakramentów świętych. Zagrożone bezpośrednio jest wieczne zbawienie tych dusz. Ktoś za to odpowie przed Panem Bogiem, albowiem stan zamętu powszechnego nie wytworzył się sam!
Jeżeli wybitny katolicki teolog mówi, iż sytuacja w jakiej znaleźli się dzisiaj przyznający się do wiary katolickiej, jest taka, że nie przewidział jej żaden podręcznik, rozumiejmy dobrze grozę sytuacji i skalę demontażu wiary katolickiej. Czas niezwykle trudnych wyborów. Tylko sygnalizujemy problem.


Ecclesia ibi est, ubi fides vera est.
(S. Hieronymus, Ecclesiae Doctor)

Kościół jest tam, gdzie jest prawdziwa wiara.
(Św. Hieronim, Doktor Kościoła)


treści katolickie:
 sacerdoshyacinthus.com
 verbumcatholicum.com
 twitter.com/SacHyacinthus
 YouTube