„Ecce enim ex hoc beatam me dicent omnes generationes”

„Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia”

   (Łk 1, 48)

 

   De Maria numquam satis. O Maryi nigdy dosyć. Ta katolicka sentencja wzywa do pełnej śmiałości w przedstawianiu katolickiej czyli prawdziwej integralnej doktryny mariologicznej. Chodzi o integralną doktrynę dotyczącą godności i przywilejów Maryi, Jej roli w dziele zbawienia oraz o kult maryjny.

   Postulat integralności rodzi się z poznania obiektywnej prawdy a nie z jakichkolwiek uwarunkowań. Prawdziwa czyli katolicka integralna doktryna mariologiczna powinna rozbłyskać pełnym blaskiem – bez uszczupleń i deformacji! A jeśli są tacy, o których św. Paweł pisze, że „veritatem in iniustitia detinent” „nakładają prawdzie pęta” (Rz 1, 18), to postulat integralności okazuje się nieodzownym wymogiem prawdy!

   Przemilczanie – z jakichkolwiek względów – niektórych aspektów doktryny mariologicznej już jest jej deformacją. Przystosowywanie doktryny mariologicznej do oczekiwań ekumenicznych już jest jej deformacją. Sobór Watykański II zachęca teologów i kaznodziejów:

   „Teologów zaś i głosicieli słowa Bożego [Sobór] gorąco zachęca, aby w rozważaniu szczególnej godności Bogarodzicielki wystrzegali się pilnie zarówno wszelkiej fałszywej przesady, jak i zbytniej ciasnoty umysłu. Studiując pilnie pod przewodem Urzędu Nauczycielskiego Pismo święte, Ojców i doktorów oraz liturgie Kościoła, niechaj we właściwy sposób wyjaśniają dary i przywileje Błogosławionej Dziewicy, które zawsze odnoszą się do Chrystusa, źródła wszelkiej prawdy, świętości i pobożności. Niech się pilnie wystrzegają wszystkiego, cokolwiek w słowach lub czynach mogłoby braci odłączonych lub jakichkolwiek innych ludzi wprowadzić w błąd co do prawdziwej nauki Kościoła” (Sobór Watykański II, Lumen Gentium, Konstytucja dogmatyczna o Kościele, 67).

   Nie będzie niestosowne jeśli ostatnie zdanie uzupełnimy i sformułujemy w perspektywie pozytywnej. Wtedy wezwanie do teologów i kaznodziejów mogłoby brzmieć precyzyjnie tak:

   W prezentowaniu prawdziwej czyli katolickiej integralnej doktryny mariologicznej niech się pilnie przykładają do przedstawiania wszystkiego, cokolwiek w słowach lub czynach mogłoby doprowadzić heretyków, schizmatyków, wyznawców innych religii, pogan lub jakichkolwiek innych ludzi do pełnej prawdy o Matce Bożej, o Jej roli w dziele zbawienia oraz o kulcie maryjnym.

 

   Dopowiedzenie lapidarne. Nikt nam nie broni modlić się pokornie – w ramach integralnej prawdy o Matce Bożej – o to, aby Kościół ogłosił dogmat o wszechpośrednictwie łask oraz dogmat o Maryi Współodkupicielce.

 

* * *

 

Msza Święta, Jasna Góra, 24.05.2012:

   Za Pawła Jacka – o błogosławieństwo Boże zgodnie z Lb 6, 24-26 (intencja zamówiona przez D. G.).