Rozpoczął się nowy rok szkolny. Rodzice katoliccy powinni zwracać bacznie uwagę na to, co dzieje się w szkole – czy na przykład nie narzuca się ich dzieciom, oględnie mówiąc, ryzykownych procederów „medycznych”, czy nie psuje się dzieci przez narzucanie im tematów, które są po prostu gorszące i prowadzą do relatywizacji norm moralnych, i bezproblemowej akceptacji grzechu. Zamiast prawdy katolickiej, uczy się „mitologii” lewoskrętnej.
Jako że można dostrzec – nie od dzisiaj – wyraźne tendencje uzurpacyjne do zawłaszczania młodych umysłów i organizowania treści podawanych w szkołach w zgodności z lewicowymi i bezbożnymi „standardami”, czujność rodziców musi być szczególnie wyostrzona. Młody umysł zainfekowany błędami, przed którymi nie znalazłby rodzicielskiej przestrogi, może w konsekwencji prowadzić, w bliższej i dalszej przyszłości, do błędnych poważnych decyzji, do grzechu, do potępienia wiecznego.
Cenne i godne poparcia – i rozkrzewiania! – są takie inicjatywy, jak organizowanie edukacji domowej oraz szkół katolickich (oczywiście tych de facto katolickich, nie z nazwy).
I trzeba przypomnieć: Szkoła jest tylko instytucją pomocniczą. Odpowiedzialność za wychowanie i wykształcenie dzieci Pan Bóg powierza rodzicom. Inicjatywy i struktury instytucjonalne, uzurpujące sobie nadrzędność, które rodziców sprowadzają do roli potulnych obserwatorów lewoskrętnych pomysłów ideologicznych są sprzeczne z Bożym porządkiem.
Treści katolickie czytajmy codziennie: sacerdoshyacinthus.com verbumcatholicum.com actualia.blog Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą – będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.