W skomplikowanych okolicznościach, kiedy od kilkudziesięciu lat oficjalnie krzewi się religię, która w niejednym punkcie odbiega od katolickiego depozytu wiary, oprócz słuchania biskupów i kapłanów, którzy tenże depozyt święcie strzegą i wiernie wyjaśniają, konieczne jest czytanie tekstów katolickich, potwierdzonych autorytetem Urzędu Nauczycielskiego Kościoła.
Pożytki tej lektury nie do przecenienia będą między innymi te: coraz lepiej będziemy poznawać katolicką wiarę, coraz lepiej będziemy wiedzieli, jak życie swoje układać zgodnie z wymogami wiary i tak duszę swoją zbawić, coraz bardziej będziemy kompetentni, aby diagnozować wszelkie elementy sprzeczne z katolicką wiarą i je odrzucać, będziemy umacniać się w wierze, w przywiązaniu do Pana Boga, do Kościoła Katolickiego i do Urzędu Piotrowego.
Czytajmy pilnie, czytajmy codziennie, czytajmy z uwagą!

Co czytać przede wszystkim? Rada dobra:

Czytajmy codziennie tradycyjne katolickie katechizmy.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie.

Czytajmy codziennie żywoty Świętych.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie.

Czytajmy codziennie tradycyjne katolickie pouczenia o życiu duchowym.
Przynajmniej jedną stronę dziennie. Codziennie.

Pilnuj czytania (1 Tm 4, 13)!


Treści katolickie czytajmy codziennie:
 sacerdoshyacinthus.com
 verbumcatholicum.com
 actualia.blog
Dalsze krzewienie powyższych adresów – w Polsce i za granicą –
będzie współpracą w dobrym dziele. A.M.D.G.