Jeżeli teksty ważne napływają, nie mam wątpliwości co do celowości i pożytku ich zamieszczenia. Znacząca refleksja kapłana o zaszczytnej służbie przy ołtarzu Pańskim. Słowo do katolickich mężczyzn.

Ministranci Traditio
Regna nobis, Christe!

(Poniższy tekst nie obejmuje całości spraw
i nie pretenduje do głosu w dyskusji).

Ministranci „+/- 40”

Nieocenionym dobrodziejstwem są raczkujące warsztaty liturgiczne w Polsce (Licheń, Kraków). Należy się cieszyć z tego, że jest w tym próba zadośćuczynienia dokumentom Kościoła (Quo primum, Summorum Pontificum czy Universae Ecclesiae).
Starym normalnym zwyczajem jest wprowadzanie do ministrantury już kilkuletnich chłopców. Aniołowie służą Najświętszej Ofierze. Taką subtelność anielską wobec Najświętszej Ofiary Kościół wpaja wszystkim stopniom prowadzącym do święceń kapłańskich. To oni, w porządku precedencji kościelnej, usługują przy Ołtarzu.
Z braku dostatecznej ilości kleryków, Kościół formuje tych wiernych mężczyzn, którzy do pewnego stopnia przy Ołtarzu wyobrażają aniołów i do pewnego stopnia zastępują kleryków. To właśnie są ministranci.
W naszych „czasach pomieszania powszechnego” darem Niebios są dojrzali mężczyźni (często posiadający własne rodziny), potrafiący służyć do Mszy Świętej, gdy zajdzie potrzeba. Ministranci „+/- 40” muszą zmierzyć się z ogromem odpowiedzialności związanej z pokorną służbą – od wejścia do zakrystii aż do wykonania wszystkiego, co służy splendorowi Najświętszej Ofiary. Jak straszliwie wymagający to obowiązek, wiedzą tylko ci, którzy przechodzą wewnętrzną walkę na wielu płaszczyznach o nieuchybienie w niczym Służbie Bożej. Są oni podporą kapłana w organizowaniu miejsca celebracji i zdają sobie sprawę z tego, co znaczy prawdziwy ołtarz (przenośny, podróżny). Nieustannie się kształcą i nie nadużywają swojej wiedzy do zawstydzania potykających się kapłanów czy innych ministrantów. Są mężną pomocą. A to wszystko w ciszy oraz intymności przed światem.
Moglibyśmy wyobrazić sobie każdego mężczyznę (który chodzi na Mszę Świętą w klasycznym rycie rzymskim) w sytuacji, kiedy brakuje ministrantów. Pragnie on i potrafi zastąpić ich w każdej chwili. A więc każdy mężczyzna winien ćwiczyć służbę przy ołtarzu i doskonale znać ministranturę. To zajęcie dla prawdziwych mężów – aż po władców państw. To sprawa godności katolika.
Kapłani chcą mieć o to staranie.

Kapłan życzliwy Świętej Tradycji

– – –

Dla Panów także kwestia istotna: TUTAJ

– – –

Piękno Eucharystycznego odblasku słowa i muzyki
niech dopełni refleksji cennej…
Subtelne współbrzmienie z wymową powyższej fotografii.

Panis angélicus fit panis hóminum;
dat panis caelicus figúris términum.
O res mirábilis: mandúcat Dóminum
servus pauper et húmilis.

Chleb się anielski człowieczym staje
I kres obrazom dawnym zadaje,
Nędzarz-sługa cudu doznaje:
Swojego Pana spożywa…
(tł. L. Staff)

Cesar Franck (1822-1890), Panis angelicus
wyk.: Nicholas Yates – tenor, The Choir of Trinity College, Cambridge, dyr. Richard Marlow, Philip Rushforth – organy.