„Liturgia chrześcijańska (…) zgina kolana przed ukrzyżowanym i wywyższonym Panem. To właśnie jest centrum rzeczywistej kultury – kultury prawdy” (Kard. J. Ratzinger, Duch liturgii).

 

   Klękanie przed Panem Bogiem jest od Boga.

   Nieklękanie przed Panem Bogiem jest od diabła.

 

   Pismo Święte i Tradycja skłaniają do klękania przed Panem Bogiem.

   Poplecznicy szatana skłaniają do niezginania kolan przed Panem Bogiem.

   „Niezdolność klęczenia okazuje się (…) istotą elementu diabolicznego” (Kard. J. Ratzinger, Duch liturgii).

 

   Kapłanów wiernych Pismu Świętemu i Tradycji słuchajmy z uwagą.

   Popleczników szatana nie słuchajmy wcale. Szkoda czasu.

 

   Nasz Ojciec Święty Benedykt XVI – Pierwszy Liturg Kościoła! – pisał jako kardynał: „Postawa klęcząca chrześcijan nie jest formą inkulturacji istniejących już zwyczajów, lecz przeciwnie – jest wyrazem kultury chrześcijańskiej, która przemienia istniejącą kulturę w oparciu o nowe, głębsze poznanie i doświadczenie Boga. Zwyczaj klękania nie pochodzi z jakiejś bliżej nieokreślonej kultury – pochodzi z Biblii i biblijnego poznania Boga” (Kard. J. Ratzinger, Duch liturgii).

 

   W Starym Testamencie i w Nowym Testamencie jest mowa o klękaniu przed Panem Bogiem. Wybrane fragmenty Pisma Świętego niech będą dla nas wezwaniem do codziennego klękania przed Panem Bogiem i do umocnienia tych, którzy to czynią. Sekret świętości zaczyna się od uniżenia się przed Panem Bogiem!

 

Sam Pan Jezus modlił się na kolanach:

   „A sam oddalił się od nich na odległość jakby rzutu kamieniem, upadł na kolana i modlił się” (Łk 22, 41).

 

Stary Testament:

    „Wtedy człowiek ów padł na kolana i, oddawszy pokłon Panu rzekł: «Niech będzie błogosławiony Pan»” (Rdz 24, 26).

 

   „I błogosławiło całe zgromadzenie Pana, Boga swych przodków, klękając i oddając pokłon do ziemi w hołdzie Panu i królowi” (1 Krn 29, 20).

 

   „Wstąpił wówczas na nie, upadł na kolana, wobec całego zgromadzenia izraelskiego, a wyciągnąwszy ręce ku niebu, rzekł: «Panie, Boże Izraela, nie ma takiego Boga, jak Ty, na niebie ani na ziemi, tak zachowującego przymierze i łaskę względem Twoich sług, którzy czczą Cię z całego swego serca” (2 Krn 6, 13-14).

 

   „Jozafat więc upadł na kolana twarzą ku ziemi, i wszyscy mieszkańcy Judy i Jerozolimy padli przed Panem, aby Go uczcić” (2 Krn 20, 18).

 

   „Król i wszyscy, którzy byli przy nim, upadli ze czcią na kolana i oddali pokłon. Król Ezechiasz i naczelnicy rozkazali lewitom wysławiać Pana słowami Dawida i «Widzącego» Asafa. Oni zaś wysławiali aż do radosnego uniesienia, padali na kolana i oddawali pokłon” (2 Krn 29, 29-30).

 

   „W czasie ofiary wieczornej wstałem z upokorzenia swego, w rozdartej szacie i płaszczu padłem na kolana, wyciągnąłem dłonie do Pana, Boga mojego” (Ezd 9, 5).

 

   „Potem oddali pokłon i padli przed Panem na kolana, twarzą ku ziemi” (Ne 8, 6).

 

   „Tłum między sobą pomieszany padał na kolana” (2 Mch 3, 21).

 

   „Wszyscy uczynili to i błagali na kolanach miłosiernego Pana ze łzami i w postach przez trzy dni bez przerwy” (2 Mch 13, 12).

 

   „Wejdźcie, uwielbiajmy, padnijmy na twarze

    i zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył” (Ps 95, 6).

 

   „Pokrzepcie ręce osłabłe,

   wzmocnijcie kolana omdlałe!” (Iz 35, 3).

 

   „Tak, przede Mną się zegnie wszelkie kolano” (Iz 45, 23).

 

   „Trzy razy dziennie padał na kolana modląc się i uwielbiając Boga, tak samo jak to czynił przedtem” (Dn 6, 11).

 

Nowy Testament:

   „Gdy przyszli do tłumu, podszedł do Niego pewien człowiek i padając przed Nim na kolana, prosił: «Panie, zlituj się nad moim synem!»” (Mt 17, 14-15).

 

   „Wtedy przyszedł do Niego trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: «Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić»” (Mk 1, 40).

 

   „Gdy wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: «Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?»” (Mk 10, 17).

 

   „A gdy osunął się na kolana, zawołał głośno: «Panie, nie poczytaj im tego grzechu!»” (Dz 7, 60).

 

   „Po usunięciu wszystkich, Piotr upadł na kolana i modlił się” (Dz 9, 40).

 

   „Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem ze wszystkimi” (Dz 20, 36).

 

   „Na wybrzeżu padliśmy na kolana i modliliśmy się” (Dz 21, 5).

 

   „Na moje życie – mówi Pan – przede Mną klęknie wszelkie kolano” (Rz 14, 11).

 

   „aby na imię Jezusa

   zgięło się każde kolano

   istot niebieskich i ziemskich i podziemnych” (Flp 2, 10).

 

   „Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi” (Ef 3, 14-15).

 

   „Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i osłabłe kolana!” (Hbr 12, 12).

 

   „Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś daje łaskę. Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was. Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was” (Jk 4, 6-7.10).

 

   Jeszcze raz słowo naszego Papieża:

   „Upadnięcie na kolana w wierze jest prawidłowym i płynącym z wnętrza, koniecznym gestem. Kto uczy się wierzyć, ten uczy się także klękać, a wiara lub liturgia, które zarzuciłyby modlitewne klęczenie, byłyby wewnętrznie skażone. Tam, gdzie owa postawa zanikła, tam ponownie trzeba nauczyć się klękać, abyśmy modląc się, pozostawali we wspólnocie Apostołów i męczenników, we wspólnocie całego kosmosu, w jedności z samym Jezusem Chrystusem” (Kard. J. Ratzinger, Duch liturgii).

 

    Pan Bóg nas uczy i Następca św. Piotra nas uczy.

    Pyszałek naukę zbojkotuje.

   Mądry naukę przyjmie, zrealizuje. Przed Panem Bogiem uklęknie. Codziennie.

   Sekret świętości zaczyna się od uniżenia się przed Panem Bogiem!