Qui bene praesunt presbýteri, dúplici honore digni habeántur, máxime qui laborant in verbo et doctrina.
„Kapłani, którzy dobrze rządzą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, zwłaszcza ci, którzy pracują w słowie i nauce” (1 Tm 5, 17).
Mówimy o sprawach wiary katolickiej w kontekście aktualnego zamętu powszechnego. Samokształcenie (Biblioteka ’58!) jest konieczne.
Jednakowoż, jednakowoż… Tylko w sytuacjach granicznych możemy zostać sam na sam z Biblioteką ’58. Niemniej ważne jest bowiem wyszukiwanie kapłanów, którzy codziennie celebrują Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim, sprawują tradycyjne Sakramenty i którzy klarownie nauczają niezmutowanej doktryny katolickiej – całego, nieuszczuplonego i niezdeformowanego depozytu wiary, który Kościół Katolicki wiernie przekazywał przez wieki.
Kapłaństwo – z ustanowienia Jezusa Chrystusa – należy konstytutywnie i niedyspensowalnie do struktury Kościoła Katolickiego. Sakrament Kapłaństwa ustanowił Pan Jezus na Ostatniej Wieczerzy.
Niech nam się nie wydaje, że możemy jako katolicy obejść się bez kapłanów – bez takich kapłanów, którzy codziennie celebrują Mszę Świętą w tradycyjnym rycie rzymskim, sprawują tradycyjne Sakramenty i którzy klarownie nauczają niezmutowanej doktryny katolickiej – całego, nieuszczuplonego i niezdeformowanego depozytu wiary, który Kościół Katolicki wiernie przekazywał przez wieki. Takich kapłanów musimy wpisać jako rzymscy katolicy w naszą codzienność zwyczajną. W czasach zamętu powszechnego może na Mszę Świętą i do spowiedzi trzeba będzie dojeżdżać 100 kilometrów. Błogosławiony trud!
I nie pozwólmy, aby z tych kapłanów czyniono lokajów tych czy innych grup interesów – jawnych, czy półtajnych, czy ukrytych… Nieszczerość jest wrogiem Kościoła i wiary katolickiej. A autorytet kapłana katolickiego rodzi się z upoważnienia Chrystusa i z wierności Chrystusowi – nie gdzie indziej.
Rzymski katolik te sprawy rozumie, bo tu się rozgrywają losy Kościoła Katolickiego, katolickiej wiary i sprawa zbawienia dusz – także w czasach zamętu powszechnego.
Tylko sygnalizujemy kwestię – jedną ze strategicznych.
Lojalna przestroga: Kto atakuje kapłanów wiernych, musi liczyć się z karą Bożą. Historia to potwierdza aż nazbyt wyraźnie, w przypadkach licznych. Bóg mówi: „Nie dotykajcie moich pomazańców i prorokom moim nie czyńcie krzywdy!” (1 Krn 16, 22). „Kapłani, którzy dobrze rządzą, niech będą uważani za godnych podwójnej czci, zwłaszcza ci, którzy pracują w słowie i nauce” (1 Tm 5, 17). Żeby nie było, że nikt nas nie ostrzegał w tej kwestii.
Rzymski katolik tak widzi kapłaństwo katolickie, jak je widział przez wieki Kościół Katolicki. W czasach niedomiaru pasterskiej służby módlmy się, aby przybywało kapłanów. Katolickich de facto.
treści katolickie: sacerdoshyacinthus.com verbumcatholicum.com twitter.com/SacHyacinthus YouTube

