1075708_349475545185501_1908793475_n

„Do prawdziwie absurdalnych zjawisk ostatnich dziesięcioleci zaliczam fakt, że krzyż jest odstawiany na bok, aby nie zasłaniał kapłana. Czy krzyż przeszkadza Eucharystii? Czy kapłan jest ważniejszy od Chrystusa? Ten błąd należy naprawić możliwie jak najszybciej” (Kard. J. Ratzinger, Duch liturgii)

 

   Najdoskonalszym aktem kultu jest Msza Święta Trydencka. Dopóki jednak w powszechnej praktyce mamy do czynienia z Novus Ordo Missae, dobrze uczynimy, gdy w tejże celebracji jasno uwidoczni się teocentryczne ukierunkowanie akcji liturgicznej.

   Jednym z elementów podkreślających skierowanie akcji liturgicznej ku Bogu jest katolicki układ: Krzyż przed oczami celebransa, postawiony w centrum ołtarza, na środku – pasyjką w stronę celebransa.

   Już niektórzy hierarchowie dają nam przykład. W ten sposób dodają nam odwagi, abyśmy podejmowali wszelkie godziwe starania mające na celu przezwyciężenie pomylonych antykatolickich, antropocentrycznych przejawów zdeformowania liturgii.

   O dramacie wyrzuconego Krzyża pisałem w artykule przed rokiem – 12 lipca 2012. O orientacji liturgii w artykule z 4 lipca 2012. Teksty w pełni aktualne. Katolik rozumie.

 

* * *

 

Po Soborze Watykańskim II Pan Bóg nie zmienił poglądów.

 

* * *

 

Jeżeli nie klękniemy przed Panem Bogiem,

Rok Wiary będzie mnożeniem słów i oklasków.

 

   * * *

 

Msza Święta:

 22.07.2013, Kraków: Za śp. ks. Mariana Dziubińskiego SDB.